28 października Komisja Europejska zakończyła etap publicznych konsultacji dotyczących propozycji wprowadzenia tzw. granicznego podatku węglowego.Jego głównym celem jest z jednej strony walka ze zmianą klimatu, ale równocześnie wprowadzenie mechanizmów zapobiegania tzw. ucieczce emisji, czyli przenoszenia produkcji przemysłowej do krajów, w których nie obowiązują tak wymagające przepisy ochrony środowiska, jak te funkcjonujące w Unii Europejskiej.

Tak długo, jak wiele krajów poza Unią nie podziela takich samych ambicji klimatycznych, istnieje ryzyko takiej ucieczki. Jeśli takie ryzyko się potwierdzi, w globalnym ujęciu redukcja emisji nie tylko nie będzie występowała, ale z czasem może następować nawet jej wzrost. W konsekwencji udaremni to wysiłki Unii i jej przemysłu nakierowane na osiąganie globalnych celów klimatycznych określonych w porozumieniu paryskim.

Foto: Pixabay

Dlatego też projektowany mechanizm musi zapewniać takie ceny produktów importowanych do UE, aby w jak najlepszym stopniu odzwierciedlały one ślad węglowy. Należy równocześnie pamiętać, że mechanizm musi być zgodny z zasadami Światowej Organizacji Handlu i innymi zobowiązaniami międzynarodowymi Unii.

Parlament Europejski podejmie kolejne kroki w tym zakresie w drugim kwartale przyszłego roku. W związku z tym, że zagadnienie to w istotny sposób dotyczy dużych gałęzi przemysłowych w Polsce, w tym energetyki, przemysłu cementowego, czy hutnictwa, będziemy na bieżąco śledzić postępowanie organów europejskich w tym zakresie.

Autor: Bartosz Mertas