Budowa kolejnej baterii koksowniczej, tym razem w Koksowni „Częstochowa Nowa”, jest nadzorowana przez pracowników IChPW. W porównaniu do innych pieców przemysłowych konstrukcja baterii jest nie tylko bardzo skomplikowana, ale przede wszystkim wymaga wyjątkowej dokładności wykonania.

Komora baterii koksowniczej w trakcie budowy

Komora baterii koksowniczej w trakcie budowy

Każdy z pieców baterii musi znaleźć się w ściśle określonej pozycji. Z tego powodu kontrola ich umiejscowienia i osiowości ma jedno z najistotniejszych znaczeń. Piec koksowniczy pracuje na nadciśnieniu i z wsadem węglowym zajmującym praktycznie całą przestrzeń komory koksowania. To z kolei wymaga nie tylko sumiennej kontroli szczelności wszystkich spoin tworzących jego obmurze, ale przede wszystkim liniowości zabudowy tworzących je kształtek, tak aby wypchnięcie gotowego koksu było możliwe.

Poważnym problemem związanym z nadzorem nad budową baterii koksowniczej jest kontrola rozmiarów kanałów zabudowanych wewnątrz masywu, a służących do rozdziału mediów grzewczych (gazu, powietrza i spalin). Rozkład ten decyduje o możliwości uzyskania wymaganych temperatur w poszczególnych kanałach ścian grzewczych.

Przy obmurzu zbudowanym z materiałów o różnej rozszerzalności cieplnej (wyroby szamotowe i krzemionkowe) nieuniknione jest wzajemne przemieszczanie się poszczególnych stref masywu względem siebie, co przy rozmiarach pieca koksowniczego ma istotne znaczenie.

Widok na otwory kanałów spalinowych.

Widok na otwory kanałów spalinowych.

Bateria koksownicza musi być dodatkowo wyposażona w odpowiednio wykonany oraz usytuowany (a więc i skontrolowany) osprzęt (okotwiczenie, osprzęt odbieralnikowy i grzewczy). Rozgrzewanie masywu ceramicznego nowo wybudowanej baterii koksowniczej i jej uruchomienie wymaga opracowania harmonogram wzrostu temperatur w poszczególnych jej strefach, ale przede wszystkim ustalenia sposobu ich osiągnięcia. Rozgrzewanie baterii koksowniczej musi być realizowane w odmienny sposób niż to ma miejsce w czasie normalnego jej opalania. Związane jest to bowiem z faktem, że palniki eksploatacyjne znajdują się wewnątrz masywu i zapalenie w nich gazu przy temperaturach poniżej zapłonu gazu byłoby niemożliwe.

Ponadto w czasie samego rozgrzewania trzeba na bieżąco nie tylko reagować na zmiany temperatur masywu, ale równocześnie na zmiany jego gabarytów w wyniku zachodzącej rozszerzalności, poprzez odpowiednią regulację okotwiczenia.

Rozgrzewanie masywu. Widoczne termopary w kanałach spalinowych.

Rozgrzewanie masywu. Widoczne termopary w kanałach spalinowych.

Uruchomienie normalnej eksploatacji to znowu potrzeba podjęcia wielu skomplikowanych działań, począwszy od zmiany opalania z tymczasowego na docelowe, poprzez sukcesywny załadunek poszczególnych pieców koksowniczych wsadem węglowym z równoczesną regulacją ilości dostarczania mediów opałowych do obsługujących je ścian, a kończąc na zagazowaniu odbieralnika gazem wydzielanym z koksowanego wsadu.

Autor: Henryk Fitko