W ferworze walki o czyste powietrze w Polsce, pojawiły się tzw. Uchwały Antysmogowe. Są to dokumenty zatwierdzane przez Sejmik danego województwa, więc w różnych miejscach Polski pojawiają się różne zapisy, które dotyczą likwidacji źródeł ciepła najbardziej uciążliwych dla środowiska. W większości dokumentów można znaleźć informację, że jeśli posiadamy kocioł c.o. klasy XXX, możemy go eksploatować do dnia YYY. I tu często pojawia się problem, jakiej klasy jest kocioł, który eksploatujemy, bo to ten czynnik decyduje, czy i kiedy musimy dane urządzenie grzewcze wymienić, a więc zaplanować spory wydatek w budżecie domowym. Niestety nie tak łatwo rzetelnie określić tę klasę dla kotłów eksploatowanych już od kilku lat.

Najprościej jest zacząć od tabliczki znamionowej, która powinna być zamocowana na urządzeniu. Jeśli podana jest tam klasa, to już pierwsza wskazówka. Jednak nie mając sprawozdania/raportu z badań, zapis na tabliczce znamionowej nie daje nam pewności co do klasy kotła, a jedynie wskazówkę, czy warto szukać sprawozdania (jeśli na tabliczce znajdziemy np. zapis, że kocioł spełnia klasę 1, nieważne co znajdziemy w innych dokumentach, kocioł będzie do wymiany w pierwszym z możliwych terminów).

Jeśli do zakupionego przed laty kotła c.o. został dodany Certyfikat, Zaświadczenie czy Świadectwo (jak np. na załączonych zdjęciach), można mylnie próbować sprawdzać podane tam wartości i próbować przypisać im jedną z klas wg PN-EN 303-5:2012. Niestety, również te dokumenty same w sobie nie są potwierdzeniem danej klasy kotła wg aktualnej normy, nawet z przeprowadzoną w dobrej wierze indywidualną oceną. Większość tych dokumentów, to jednak załączniki do wymaganego normą sprawozdania lub raportu. Po tego typu dokument bazowy, należy więc się zgłosić do producenta urządzenia. Jednostki badawcze nie mogą udostępniać tego typu dokumentów, więc nie ma sensu tam dzwonić czy pisać wiadomości e-mail.

W sprawozdaniu lub raporcie znajdziemy informację jakiej klasy kocioł c.o. kupiliśmy i czy ten egzemplarz, który eksploatujemy został zamontowany tak, że w dalszym ciągu jest to kocioł o klasie określonej w dokumencie bazowym. Dlaczego? Ponieważ może się okazać, że dany kocioł ma klasę 5, ale wyłącznie w instalacji łącznie ze zbiornikiem akumulującym ciepło (bufor ciepła) o pojemności minimum ZZZ litrów.

Ponieważ wielu z Państwa będzie miało problemy z określeniem klasy eksploatowanego kotła c.o., a co za tym idzie terminu wymiany, gorąco zachęcamy  do śledzenia nowości na naszej stronie internetowej, gdzie w najbliższym czasie pojawi się narzędzie ułatwiające Państwu to zadanie. Oczywiście poinformujemy o tym również na FB. Już dziś zapraszamy do skorzystania z oferty.

Autor: Katarzyna Matuszek