Inwestycje przedsiębiorców w rozwój firmy często są ukierunkowywane na wdrażanie innowacji technologicznych. Dążenie to wydaje się być jak najbardziej słuszne pod kątem dbania o konkurencyjność i pozycję rynkową firmy.

Często przedsiębiorcy sami decydują się na rozwój innowacyjnej technologii ze środków własnych lub dotacji, ponosząc koszty już na etapie pierwszych prac koncepcyjnych (wynagrodzenia pracowników, koszty usług eksperckich, współpraca z jednostkami badawczymi). Kolejne fazy rozwoju technologii (budowa prototypu, testy badawcze, itp.) to dodatkowe wydatki, ale również nadzieje na sukces i przyszłe zyski. Najtrudniejszym jednak krokiem dla kadry zarządzającej jest ostateczne podjęcie decyzji dotyczącej wdrożenia. Oczywiście na decyzję tą będzie się składać wiele czynników, jak: obecna i prognozowana kondycja finansowa firmy, ryzyka technologiczne, rynkowe, prawne, konkurencyjność, „chłonność” rynku na produkt lub usługę, itp. Nie dziwi zatem dylemat powstały wówczas, gdy rozwój wdrażanej technologii był finansowany lub współfinansowany ze środków „własnych” firmy i trudno podjąć decyzję o zamknięciu projektu bez wdrożenia ze względu na poniesione koszty i zaksięgowanie ich w kategorii „straty”.

Z kolei wdrażanie nowej technologii to potężne koszty inwestycyjne, które będzie musiał ponieść przedsiębiorca, a błędna decyzja faktycznie może okazać się szekspirowskim „nie być” dla jego firmy. Obecnie sytuacja przedsiębiorców dotycząca podejmowania decyzji inwestycyjnych w nowe technologie jest jeszcze bardziej skomplikowana, ze względu na zawirowania rynku spowodowane COVID-19, przerwanie wielu łańcuchów dostaw oraz nowe restrykcje prawne UE w zakresie ochrony środowiska.

Czy to oznacza zatem, że lepiej w tych „trudnych” czasach nie inwestować?

Oczywiście, że zawsze warto inwestować w rozwój, gdyż trudne czasy dają wiele możliwości rynkowych – czasami niedostępnych wcześniej, a sukces jest zależny od rzetelnie przeprowadzonej analizy ryzyka oraz chłodnej kalkulacji zysków i strat.

A co w przypadku kiedy chcemy wdrażać nowy produkt lub usługę na nieistniejący rynek, np. rynek wodorowy, elektromobilności, itp.?

Wówczas warto zdać się na IChPW i ponad 65 lat doświadczenia. W ramach oferowanej współpracy możemy wykonać dla Twojego przedsięwzięcia:

  • Analizę ryzyka.
  • Analizę rynku istniejącego lub oszacować potencjał nowego rynku.
  • Pozycjonowanie produktu/usługi na rynku krajowym oraz zagranicznym.

Zapraszamy do współpracy!!!

 



Autor: Joanna Bigda
Zakład Transformacji Energetycznej
kontakt: jbigda@ichpw.pl | tel: 32 621 64 36