Cena węgla koksowego wzrosła do rekordowych poziomów, ponieważ napięcia handlowe między Chinami i Australią oraz problemy z granicami powodują, że koszty dla chińskich importerów są w tym czasie niebotycznie wysokie.

W zeszłym tygodniu wartość węgla koksowego wzrosła do 410 USD za tonę, co stanowi ponad trzykrotny wzrost jego ceny od początku 2020 roku. Wartość węgla koksującego wyprzedza obecnie rudę żelaza jako największy koszt wejściowy dla wielu hut na świecie.

Największy chiński deweloper Evergrande notuje ostatnimi czasy duże spadki finansowe i działa jak katalizator spadku wartości rudy żelaza. Stan chińskiego rynku deweloperskiego, który ostatnio jest w nienajlepszym stanie, jest głównym motorem krajowego popytu na stal. Chiny zamierzają wykorzystywać do 20-30 procent swojej stali pochodzącej ze złomu, co będzie wiązało się ze wzrostem recyklingu metali w kraju zapotrzebowanie na węgiel koksowy w Chinach może wkrótce osiągnąć szczyt. W końcu nastąpi korekta, sprawa Evergrande zatrzyma rozwój produkcji stali w Chinach.

Chiny starają się zrównoważyć deficyty intensyfikacją importu z innych kierunków, takich jak Mongolia, Azja, Ameryka Północna a nawet Kolumbia. Koszty dostaw wzrosły drastycznie – Chińczycy płacą ponad 500 USD za tonę za dostarczony towar.

W wyniku poszukiwania przez Chiny nowych dostawców, główne kraje produkujące stal, które mają ograniczony krajowy węgiel metalurgiczny, takie jak Indie, Tajwan, Korea Południowa, Japonia i UE, coraz częściej zwracają się do Australii.  

Sytuacja napięć z Chinami zmusza Australię do podejmowania nowych kierunków eksportu, co staje się motorem rozwoju branży górniczej w tamtym rejonie. Prognozy rządu australijskiego mówią, że eksport węgla z Queensland wzrośnie o 23 procent do 2025 roku.

 



Autor: Małgorzata Wojtaszek-Kalaitzidi
Zakład Technologii Koksowniczych
kontakt: mwojtaszek@ichpw.pl  | tel: 32 621 62 41