Dekarbonizacja Polski wydaje się  nieuniknioną w świetle postępujących zmian klimatycznych oraz polityki Unii Europejskiej. Zgodnie z Europejskim Zielonym Ładem, do 2050 roku kraje Unii Europejskiej osiągną zerowy poziom emisji gazów cieplarnianych netto, co wiąże się bezpośrednio ze znaczącym ograniczeniem lub całkowitym zaprzestaniem wykorzystywania paliw kopalnych do celów energetycznych. Polska jako jeden z krajów UE o najwyższym udziale paliw kopalnych w miksie energetycznym, stoi przed poważnym wyzwaniem związanym z trwającą już transformacją energetyczną.

W ubiegłym roku rząd i związki zawodowe podpisały umowę społeczną dotyczącą wygaszania sektora węgla kamiennego w Polsce. Proces ten powinien się zakończyć w roku 2049. W tym samym czasie prowadzono rozmowy z Komisją Europejską w sprawie określenia warunków udzielania pomocy publicznej dla tego sektora oraz procedowano w Sejmie nowelizację ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. W przyjętej ustawie (Dz.U. 2021 poz. 2071) określono warunki na jakich możliwe jest udzielenie przez Państwo Polskie dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych kopalń. W związku z tym, że w obecnej perspektywie nie istnieje możliwość udzielania wsparcia dla dalszego wydobycia węgla kamiennego, a jedynie na pokrycie kosztów nadzwyczajnych wynikających z zamknięcia niekonkurencyjnych kopalń, celem działań Polski jest przekonanie Komisji Europejskiej, że pomoc publiczna jakiej potrzebuje Polski sektor wydobywczy węgla kamiennego, będzie przeznaczona właśnie na pokrycie strat związanych z ograniczaniem zdolności produkcyjnych. Do końca 2031 r. koszty takiego wsparcia są szacowane na 28,8 mld zł.

Przyznanie wsparcia dla sektora wydobywczego może zostać uwarunkowane synchronizacją planu zamykania kopalń z planem wygaszania obecnych elektrowni węglowych, co może oznaczać dla Polski konieczność dekarbonizacji już na początku lat 40, a należy w tym miejscu zaznaczyć, że zlikwidowane moce węglowe należy nie tylko zastąpić, ale również w znacznym stopniu powiększyć mocami zasilanymi z innych źródeł, w tym gazem ziemnym, biomasą czy odpadami, co wynika z konieczności przygotowania się na zintensyfikowany rozwój mniej stabilnych źródeł produkcji ze słonecznych czy wiatrowych OZE.

Wspomniany scenariusz stoi zarówno w opozycji do uzgodnień zawartych w umowie społecznej, jak i do tekstu obowiązującej Polityki Energetycznej Polski do roku 2040, a ewentualny brak zgody na pomoc publiczną dla polskiego sektora górnictwa węgla kamiennego zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Polski. Może to spowolnić i utrudnić przyszłą transformację energetyczną Polski, a w konsekwencji skutkować niestabilnością systemu energetycznego i znaczącymi podwyżkami cen energii elektrycznej i ciepła.

 



autor: Tomasz Billig
Zakład Gospodarki o Obiegu Zamkniętym
Kontakt: tbillig@ichpw.pl  | tel. 32 62 16 418