To pytanie, które w ostatnim czasie pada bardzo często.

Spalanie czy też współspalanie odpadów komunalnych stanowi w naszym kraju kontrowersyjne zagadnienie, które ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami komunalnymi, ich termiczne przekształcanie (w tym spalanie, ale nie tylko) stanowi końcowy etap efektywnego odzyskiwania zawartych w nich zasobów, na które składają się posiadające pierwszeństwo surowce, ale także energia.

Na początek liczby. Na świecie dziennie powstaje ponad 5,5 mln ton odpadów komunalnych (2,01 mld ton rocznie). Prognozy Banku Światowego przewidują, że do 2050 roku poziom ten osiągnie wartość 9,3 mln ton (3,4 mld ton rocznie). W Unii Europejskiej (EU28) powstaje 246 mln ton odpadów komunalnych, w tym w  Polsce 12,8 mln ton. Na świecie działa ponad 1200 zakładów odzyskujących energię z odpadów komunalnych (tzw. Waste-to-energy plants, WtE) o łącznej wydajności 310 mln ton. Największe wydajności w tym zakresie posiadają Chiny (130 mln ton), Unia Europejska (90 mln ton) i Japonia (60 mln ton). W UE funkcjonują 494 zakłady WtE, z czego najwięcej zlokalizowanych jest we Francji (126), Niemczech (96) oraz Włoszech (39). W Polsce działa tylko 9 instalacji termicznego odzysku energii z odpadów.

Uwzględniając wymogi prawne związane z odpadami komunalnymi oraz przyjmując nieznaczne zmiany w wytwarzanych ilościach, oczekiwany 65% poziom recyklingu pozwoli na zagospodarowanie ok. 8 mln ton odpadów (w tym odpadów zielonych i bioodpadów). Pozostałe 4 mln ton będą stanowić odpady o jakości uniemożliwiającej ich wykorzystanie w procesach recyklingu. Kolejnym aspektem jest zakaz składowania odpadów o wartości energetycznej powyżej 6 MJ/kg. Idąc dalej, do 2035 max. 10% odpadów komunalnych będzie mogło być składowane, podczas gdy obecnie jest to ok. 43%. Ponadto, część odzyskiwanych z odpadów surowców wtórnych ma określony stopień podatności na przetwarzanie w procesach recyklingu (niektóre polimery tj. PE czy PP, jak również papier). One również z czasem będą wymagać odpowiedniego przekształcenia. Dlatego też ilość magazynowanych odpadów (odpady nie zdatne się do recyklingu, które nie mogą być składowane), nadających się do przekształcenia termicznego (to właśnie z nich wytwarza się paliwo alternatywne, tzw. RDF), systematycznie wzrasta, a obecnie jest to ok. 30 mln ton. Stąd pytanie, jaką mamy alternatywę?

Musimy także wspomnieć o jeszcze jednym, ważnym aspekcie. Budowa instalacji termicznego przekształcania odpadów spotyka się w naszym kraju z dużym oporem, także społecznym. Z drugiej strony szacuje się, ze w Polsce w paleniskach domowych rocznie spala się 2.5 mln ton, a wg niektórych źródeł nawet 5 mln ton odpadów (skale procederu niestety potwierdzają prowadzone również przez nasz Instytut badania w zakresie wykrywania nielegalnego spalania odpadów w paleniskach domowych). Nie wspominając o „niepoliczalnej” ilości śmieci trafiających do lasów, rzek, czy jezior. Pamiętajmy, że te ilości nie są ujęte w statystykach. W tym miejscu należy podkreślić, że wykorzystywane technologie termicznego odzysku energii z odpadów oraz ustalone dla tych procesów normy emisyjne gwarantują prowadzenie procesu w sposób bezpieczny zarówno dla środowiska jak i zdrowia ludzi. Z kolei spalanie odpadów w kotłach domowych stanowi realne zagrożenie w obu tych aspektach.

 



W Instytucie Chemicznej Przeróbki Węgla temat efektywnego zagospodarowania odpadów, ze szczególnym uwzględnieniem ich energetycznego wykorzystania stanowi jedno z naszych kluczowych zagadnień badawczych i fundamentalny element strategii rozwoju. Od wielu lat zajmujemy się tym problemem, zarówno na poziomie lokalnym, jak i krajowym, dążąc do wypracowania zrównoważonych rozwiązań (m.in. http://www.ichpw.pl/blog/2020/12/01/od-odpadu-do-produktu-czyli-sposob-na-skuteczna-zintegrowana-gospodarke-odpadowa/, http://www.ichpw.pl/blog/2020/09/10/recykling-chemiczny-odpadowych-tworzyw-sztucznych/, http://www.ichpw.pl/blog/2021/05/10/koncepcja-zagospodarowania-odpadow-komunalnych-oraz-osadow-sciekowych-dla-miasta-katowice/).

Nasze działania zawsze skupiają się na całościowej analizie w zakresie dostępnych technologii, regulacji prawnych i wymogów środowiskowych, ale co dla nas równie ważne, aspektów społecznych oraz ekonomicznych. Bazując na naszym doświadczeniu jesteśmy gotowi na jednoznaczne stwierdzenie, że rozwój instalacji WtE w Polsce jest konieczny dla zapewnienia zarówno optymalnej strategii wdrażania GOZ, jak i prawidłowej hierarchii postępowania z odpadami.

Mamy nadzieję niedługo podzielić się z Państwem dalszą częścią informacji w tym temacie.

 



Autorzy: Anna Kwiecińska-Mydlak, Ryszard Wasielewski, Jolanta Telenga-Kopyczyńska
Zakład Ochrony Powietrza
kontakt: akwiecinska@ichpw.pl, rwasielewski@ichpw.pl, jtelenga@ichpw.pl  | tel. +48 32 6216/538, 352, 350