Ze względu na brak dostaw węgla dla baterii koksowniczych w czasie wojny na Ukrainie, #ArcelorMittalKryvyiRih stanął przed nowym wyzwaniem: jak uratować baterie koksownicze? Wygaszenie baterii koksowniczej oznaczałoby nieodwracalną utratę zdolności produkcyjnych poprzez destrukcję obmurza ceramicznego. Dlatego zdecydowano wdrożyć dla nich opcję gorącego postoju, czyli pracy na biegu jałowym. Gorący postój polega na wyłączeniu baterii z produkcji i nieobsadzaniu jej komór mieszanką węglową. Utrzymywana jest jednak temperatura masywu ceramicznego gwarantująca jego ochronę przed zniszczeniem związanym ze skurczem chłodzonej wymurówki. W trakcie postoju zapotrzebowanie na ciepło znacznie maleje, więc bateria opalana jest przy minimalnym zużyciu gazu opałowego. Istnieją różne warianty opalania baterii w trakcie postoju. Jeżeli zakład jest kilkubateryjny i jest możliwość utrzymania produkcji gazu koksowniczego, baterie odstawione z produkcji mogą być opalane oczyszczonym gazem koksowniczym. Jednak nie zawsze istnieje taka możliwość, wtedy do utrzymania temperatury trzeba wykorzystać gaz ziemny. Taka właśnie sytuacja wystąpiła w koksowni w Krzywym Rogu. Produkcja została zatrzymana na wszystkich czynnych bateriach i opalanie musiało być oparte o gaz ziemny zmieszany z azotem dla obniżenia jego kaloryczności.

Kostiantyn Iosipov, mistrz opalania w koksowni No1, wyjaśnia: „Działający piec koksowniczy jest jak garnek zupy na kuchence. Gdy jest pełny, temperatura jest częściowo wchłaniana przez składniki zupy. A co się stanie, gdy położysz pusty garnek na kuchence? Będzie się palić. To samo stałoby się z naszymi bateriami. Bez mieszanki węglowej do obsadzenia komór, masyw ceramiczny baterii uległby nieodwracalnemu zniszczeniu. Ale dzięki wspólnym wysiłkom naszego zespołu koksowni udało nam się tego uniknąć. Wraz z przywróceniem dostaw zakład otrzymuje wystarczającą ilość węgla i może wznowić produkcję” [1].

Jeszcze w maju ArcelorMittal Krzywy Róg ma osiągnąć 100 proc. zdolności wydobycia rudy i 50-60 proc. zdolności produkcji stali. Uruchomiono już pierwszy wielki piec, częściowo na koksie z polskiego węgla. Drugi ruszył na początku maja, a trzeci wznowi produkcję w czerwcu [2].

Warto również nadmienić, że takie rozwiązanie jak postój gorący, było stosowane również w Polsce podczas kryzysu finansowego w latach 2007-2009 roku, między innymi w koksowni AMP w Krakowie i Zdzieszowicach.

[1]. https://www.linkedin.com/posts/arcelormittal-kryvyi-rih_arcelormittalkryvyirih-activity-6927585619070054400-IM3Z?utm_source=linkedin_share&utm_medium=member_desktop_web

[2]. https://www.wnp.pl/hutnictwo/arcelormittal-rozpedza-produkcje-w-ukrainie-pomogl-wegiel-z-polski,569345.html

 



Autor: Paweł Okarmus
Zakład Technologii Koksowniczych
kontakt: bmertas@ichpw.pl | tel.: 32 621 62 44